Darmowa dostawa na wszystkie zamówienia

Łatwe zwroty Dowiedz się więcej

20 000+ Zrealizowanych zamówień!

Para 100°C usuwa 99,9% bakterii samą wodą. Bez jednej kropli chemii

Para 100°C usuwa 99,9% bakterii samą wodą. Bez jednej kropli chemii

Redakcja Poves |

Artykuł sponsorowany

Czyszczenie kuchni myjką parową Poves

Para 100°C usuwa 99,9% bakterii samą wodą. Bez jednej kropli chemii

Żeby usunąć z blatu bakterie, nie potrzebujesz płynu "antybakteryjnego" za 19,99 zł - potrzebujesz temperatury. Para wodna o ponad 100°C usuwa do 99,9% bakterii i grzybów, samą wodą z kranu, bez jednej kropli chemii. Wyjaśniamy fizykę, która za tym stoi, i pokazujemy, w których miejscach domu robi ona największą różnicę - także tam, gdzie nikomu nie przyszłoby to do głowy.

Dlaczego temperatura zabija bakterie skuteczniej niż spray

Bakterie i grzyby to organizmy zbudowane z białek, a białka w wysokiej temperaturze ścinają się nieodwracalnie - dokładnie jak białko jajka na patelni, które po podgrzaniu nigdy nie wróci do płynnej postaci. Większość drobnoustrojów bytujących w domach ginie już przy 60-70°C, a para pod ciśnieniem ma ponad 100°C - czyli grubo powyżej progu, przy którym komórka bakterii ma jakiekolwiek szanse przetrwać. Stąd do 99,9% bakterii mniej - bez chemii, która zostawia opary i resztki na powierzchni ("śmierdzi okropnie, ale efekt rewelacyjny" - znajome?). To ten sam mechanizm, dla którego od ponad wieku gotuje się słoiki na przetwory i wyparza butelki niemowląt - żadna nowinka, tylko fizyka znana od pokoleń, zamknięta teraz w poręcznym urządzeniu, które mieści się w szafce. Para nie zostawia po sobie nic poza wodą, bo jej "składnik aktywny" - temperatura - znika w chwili, gdy powierzchnia stygnie.

Czyszczenie fug myjką parową Poves

Trzy miejsca w domu, gdzie ten mechanizm robi największą różnicę

Najwięcej drobnoustrojów w domu ma nie toaleta, tylko kuchnia - deska do krojenia z rowkami po nożu, zlew, w którym ląduje surowe mięso, syfon, ociekacz. Rowki i rysy to mikroschronienia, do których gąbka nie sięga, a strumień gorącej pary tak - przejechanie deski i zlewu to kilkanaście sekund, bez moczenia w wybielaczu. Przewrotnie, sama wilgotna gąbka kuchenna to według badań jedno z najgęściej zasiedlonych przez bakterie miejsc w całym domu - cieplarnia: wilgoć, resztki jedzenia, temperatura pokojowa, w której drobnoustroje namnażają się przez całą noc. Regularne parzenie gąbki parą albo przejęcie części jej pracy przez samo urządzenie to absolutna podstawa. Trzecie miejsce to klamki i włączniki, czyli autostrady dla drobnoustrojów - każdy domownik zostawia na nich to, co przyniósł na dłoniach ze sklepu, z pracy, ze szkoły, a w sezonie infekcyjnym to właśnie tędy wędruje po domu przeziębienie. Mało kto myje klamki płynem, i słusznie, bo chemia na czymś, co za chwilę bierze się gołą ręką, to wątpliwy interes.

Czyszczenie tapicerki samochodowej myjką parową Poves

Łazienka - grzyb, którego nie widać z bliska

Czarny nalot na fugach to najczęściej nie brud, tylko grzyby pleśniowe - najczęściej Cladosporium, Aspergillus czy Penicillium - żyjące w wilgotności powyżej 70%, czyli warunkach, jakie panują w łazience po każdym prysznicu. Chlor wybiela wierzch, ale grzybnia siedzi w porach fugi - dlatego czerń wraca po tygodniu, mimo regularnego szorowania. Para o ponad 100°C dociera w głąb porów i niszczy pleśń tam, gdzie faktycznie rośnie, a nie tylko na powierzchni, którą widać - dlatego efekt utrzymuje się tygodniami, a nie do najbliższego prysznica. To także jeden z powodów, dla których alergicy i astmatycy pierwsi zaczęli rezygnować z chemii - zarodniki pleśni unoszące się w powietrzu bywają dla nich dotkliwsze niż sam widok czarnej fugi.

Czego para nie zrobi - i werdykt

Uczciwie: na zastarzały, wieloletni kamień para nie czyni cudów - tam potrzeba odkamieniacza i cierpliwości, a warunkiem całego mechanizmu jest naprawdę gorąca para pod ciśnieniem w miejscu styku z powierzchnią, nie letnia mgiełka z najtańszych urządzeń, które - jak piszą zawiedzeni kupujący - "co najwyżej rozchlapują błoto". Do sensownej pracy potrzeba dużej mocy grzałki, stąd moc 1350 W, i ciśnienia, które wpycha gorąco w pory i szczeliny, stąd 3 barów. To różnica między dezynfekcją a zwilżaniem brudu ciepłą wodą, którą łatwo pomylić, patrząc tylko na cenę urządzenia. Werdykt: to najstarszy środek dezynfekujący świata w nowoczesnym wydaniu - do 99,9% bakterii i grzybów mniej, zero oparów, zero kupowania kolejnych butelek co miesiąc. W domu z dziećmi, alergikiem czy zwierzakiem to argument, który trudno przebić jakąkolwiek reklamą chemii.

KUP DZIŚ I OTRZYMAJ 20% RABATU!
Myjka parowa Poves Steam 1350 W

Myjka parowa Poves Steam 1350 W

  • Para pod ciśnieniem do 3 barów - zlew, fugi, kabina, tapicerka, kuchnia
  • Szybko gotowa do pracy, działa na zwykłą wodę z kranu
  • Komplet 9 akcesoriów w zestawie
  • Płatność przy odbiorze albo online, 30 dni na zwrot
Sprawdź cenę →

Artykuł sponsorowany marki Poves.