Artykuł sponsorowany | Eksperyment
Pani Kasia, mama trójki dzieci, przyjęła nasze wyzwanie: przez 30 dni sprzątać dom WYŁĄCZNIE parą - zero płynów, sprayów i proszków. Miała prawo przerwać w każdej chwili, jeśli para nie da rady. Oto jej dziennik, tydzień po tygodniu.
Dzień 1: fugi, których wstydziła się od lat
"Zaczęłam od najgorszego - fug przy wannie. Były czarne, odkąd pamiętam, żaden spray ich nie ruszał. Para rozpuściła nalot przy pierwszym przejeździe, spłynął szarą strużką. Stałam i patrzyłam jak głupia. Gdybym wiedziała, że to tyle trwa, zrobiłabym to lata temu."
Dzień 4: kuchnia po niedzielnym obiedzie
"Płyta po kotletach, tłuszcz na okapie. Normalnie: spray, czekanie, szorowanie. Parą: przejechałam, przetarłam, koniec. Najdziwniejsze jest to, że kuchnia niczym nie pachnie. Żadnej 'cytryny morskiej'. Po prostu czysto."
Dzień 7: pierwszy tydzień = minus 40 minut sprzątania
"Policzyłam. Sobota to był zawsze mój maraton: 2 godziny na kuchnię i łazienkę. Z parą zeszłam do godziny i dwudziestu minut. Przy trójce dzieci te 40 minut to jest złoto."
Dzień 12: zabawki i fotelik - moment, w którym uwierzyła
"Najmłodszy wszystko bierze do buzi. Zawsze bałam się myć zabawki chemią, a samą wodą nie miałam pewności. Para dezynfekuje temperaturą - usuwa do 99,9% bakterii bez żadnego środka. Przejechałam klocki, fotelik samochodowy i wózek. Od tego dnia myjka stoi u nas na stałe w kuchni, nie w schowku."
Dzień 18: kryzys - przypalona blacha
"Jedyny moment, kiedy prawie sięgnęłam po chemię. Przypalona blacha po zapiekance. Para sama nie dała rady od razu - musiałam przejechać dwa razy i dopiero wtedy zeszło. Werdykt: da się, ale przy mocnych przypaleniach trzeba chwili cierpliwości."
Dzień 24: szafka pod zlewem opustoszała
"Wyjęłam wszystkie butelki i policzyłam: 13 środków. Przez trzy tygodnie nie użyłam ŻADNEGO. Zostawiłam płyn do naczyń i pranie - reszta poszła do oddania. Sama szafka wygląda teraz tak, że aż otwieram ją gościom."
Dzień 30: bilans - czas, portfel, dom
- Czas: "Sprzątam o połowę krócej. Serio. Sobota przestała być dniem sprzątania."
- Portfel: "Nie kupiłam w tym miesiącu ani jednego środka. Myjka zwróci mi się w kilka miesięcy z samych niekupionych butelek."
- Dom: "Fugi jasne, kabina bez kamienia, kuchnia bez tłuszczu. I powietrze - nic nie pachnie chemią. Dzieci mogą łazić po podłodze minutę po umyciu."
Czy wróciła do chemii?
"Nie. I to jest najlepsza odpowiedź na pytanie, czy ten eksperyment się udał. Wyzwanie się skończyło, a ja dalej sprzątam parą - bo po co miałabym wracać?"
Myjka parowa Poves 2500W
- Para pod ciśnieniem 4,5 bara - fugi, kabina, kuchnia, tapicerka
- Nagrzewa się w ok. 15 sekund, działa na zwykłą wodę
- Komplet końcówek w zestawie
- Wysyłka w 24h z Polski
Przeczytaj również:
Artykuł sponsorowany marki Poves. Relacja uczestniczki wyzwania; efekty mogą się różnić w zależności od stanu powierzchni.
